Dzisiaj jest środa 15 lipca 2020 r. imieniny Henryka, Igi, Włodzimierza
Spis treści
Z Gminy | Z urzędów | Z terenu
Warsztaty HACCP
Kwiaty zamiast śmieci
Nastał czas radości!
Z sesji rady gminy
Razem o naszych sprawach
Babickie Towarzystwo Cyklistów
Temat miesiąca
Dzień Ziemi
Powiatowy Konkurs Muzyczny
Bezpieczna gmina
Strzały w Babicach
Spotkanie przed szczytem
Nie muszę być bezbronna!
Informacje
Nowości w zasiłkach
Za pięć dwunasta - dopłaty dla rolników
Sport
Dwa razy srebro...
To jest piłka!
Do pobrania
gazeta w wersji pdf
Kontakt

 

Adres redakcji:
05-082 Stare Babice, ul. Rynek 32,
tel. 22 722-92-08, 604-881-527

Redaktor naczelny:
Marcin Łada,
Sekretarz redakcji:
Karolina Gwarek
e-mail: redakcja.babice@gmail.com

Wydawca:
Gminna Biblioteka Publiczna
w Starych Babicach,
05-082 Stare Babice; ul. Polna 40
tel. 22 722 92 77
e-mail: bibbab@interia.pl

NUMER KONTA WYDAWCY:
WBS o/Stare Babice
37 8015 0004 3015 0734 2030 0001


Zapraszamy do ogłaszania się na łamach Gazety Babickiej
Wszystkie uzyskane środki z reklam wspomagają budżet Gminnej Biblioteki i są wykorzystywane do uzupełniania księgozbioru i audiobooków.

 

 

Gazeta Babicka 04/2004


17 kwietnia br. sala koncertowa im. Kazimierza Wiłkomirskiego w St. Babicach rozbrzmiewała muzyką klasyczną graną przez młodych wykonawców. W tym dniu odbył się koncert laureatów XII Powiatowego Konkursu Muzycznego Stare Babice 2004. Jak co roku konkurs był przeznaczony dla dzieci i młodzieży uczącej się gry na instrumentach muzycznych w placówkach oświatowych i artystycznych na terenie powiatu warszawskiego zachodniego. Stanowił on okazję do zaprezentowania dorobku artystycznego najmłodszego, uzdolnionego muzycznie pokolenia ale też do prezentacji osiągnięć poszczególnych placówek i wymiany doświadczeń w tym zakresie.




Konkursowa rywalizacja była wielkim przeżyciem dla młodych muzyków i ich rodzin. Konkurs przebiegał w trzech etapach. I etap poszczególne placówki przeprowadzały w swoim zakresie. W naszej gminie przystąpiło do niego 60 dzieci. Uczestników II i III etapu przesłuchiwała komisja konkursowa w St. Babicach. Każdy uczestnik prezentował swe umiejętności w trzech zróżnicowanych utworach. Do II etapu przystąpiło 41 pianistów i 28 osób grających na innych instrumentach oraz zespoły smyczkowy i fletowy z terenu naszego powiatu. Do III etapu zakwalifikowało się 54 muzyków. Komisja w tym roku nie przyznała I nagród i nagrody Grand Prix. Po najbardziej emocjonujących przesłuchaniach III etapu jurorzy wyłonili finalistów: II nagroda: Olga Amejko - fortepian, Bartłomiej Hoł-dak - akordeon, Anna Kielak - fortepian i Artur Trochimiak - keyboard. III nagroda: Jan Kłudkiewicz - gitara i Marta Kuberska - fortepian. Nagrodę Specjalną Teresy Wiłkomirskiej otrzymała pianistka Aleksandra Łukasiewicz. Wyróżnienia: pianiści: Marcin Bystrzycki, Jan Kraszewski, Anna Magiera, Katarzyna Preś, Karolina Sotomska, Agata Sucharska oraz Michał Gajewski - keyboard, Michał Seremak - trąbka, Michał Walaszek - puzon, Adam Widliński - skrzypce, Zofia Załęska - flet prosty oraz zespół smyczkowy. Poza konkursem nagrodę z rąk Macieja Gąsowskiego, przewodniczącego Rady Gminy, odebrał pianista Przemysław Mroczek.
Wszyscy finaliści otrzymali dyplomy i nagrody rzeczowe. Praca włożona w przygotowania do konkursu, muzyczna pasja, umiejętności i zdolności z pewnością zasłużyły na uznanie.
Goście, licznie zgromadzeni w małej salce koncertowej, wysłuchali występów laureatów oraz orkiestry szkolnej. Wśród słuchaczy znaleĽli się przedstawiciele władz samorządowych gminy i powiatu. Organizatorem Konkursu Muzycznego było Studio Muzyczne i Prywatna Szkoła Muzyczna w St. Babicach, Towarzystwo Muzyczne, Szkoła Podstawowa w St. Babicach, Starostwo Powiatu Warszawskiego Zachodniego i Gmina Stare Babice. Organizatorzy dziękują sponsorom tegorocznej edycji konkursu: Dyrekcji Filharmoniii Narodowej, Teatru Wielkiego - Opery Narodowej oraz Państwu Le.

Autorką i organizatorem Konkursu Muzycznego jest Ewa Dżyga muzyk, pedagog, dyrektor Studia Muzycznego. Poprosiliśmy Panią Ewę o rozmowę na temat jej pasji...

Muzyka przez wieki była integralną częścią wychowania i życia obyczajowego. Pozwalała zaspokoić duchowe potrzeby człowieka, kształtowała jego wrażliwość, emocje, sposób bycia. W XX wieku nastąpił negatywny przełom. Życie stało się szybkie, bardziej konsumpcyjne i muzyka straciła swój prestiż, stała się nam mniej potrzebna. Najbardziej niepokoi mnie to, że wszechobecne w dzisiejszym Świecie i mediach agresja czy wulgaryzm przenikają do współczesnej muzyki.

- Na czym polega edukacyjna i wychowawcza rola muzyki?
Prowadzę zajęcia rytmiki - także dla przedszkolaków. Wiem zatem z praktyki, że chętnie ćwiczą, śpiewają i tańczą. Dzięki temu są bardziej wyciszeni, spokojni, zdyscyplinowani. Dziecko od najmłodszych lat uczone obcowania ze szlachetnymi dĽwiękami z pewnością jest bardziej wrażliwe, łagodne, zdystansowane do świata a jednocześnie więcej dostrzega w nim piękna i bardziej potrafi je docenić. Muzykujące dzieci nie sprawiają żadnych problemów wychowawczych. Są żywiołowe, potrafią spontanicznie reagować, ale cechuje je obycie i kultura. Jeżeli ktoś spełnia się np. poprzez grę na fortepianie, to nie znajdzie satysfakcji w rozbijaniu szyb czy w bójkach.

- Czy dzieci uzdolnione muzycznie są równie dobrymi uczniami?
Klasy muzyczne od 10 lat cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. Ich uczniowie mają najlepsze wyniki w nauce. Muzyka to sztuka uporządkowana, jej rytm jest oparty na matematyce, dzięki temu wpływa na osobowość człowieka, jego wewnętrzne uporządkowanie, sposób logicznego myślenia. Uczy też koncentracji i podzielności uwagi. Dzieci z klas muzycznych dobrze radzą sobie z matematyką, gdyż od I klasy stykają się z pojęciami, które np. dotyczą ułamków.

- Dzisiejsza młodzież nie ma chyba dużych szans na obcowanie z kanonem muzyki klasycznej?
Martwi mnie, że młodzi ludzie błądzą w Świecie muzyki, nie wiedzą, ile jest w nim piękna. Słuchają tego co modne, a zewsząd otacza ich muzyka jednego typu - ta najłatwiejsza. Bardzo trafnie skomentował to dyrygent Jerzy Maksymiuk, mówiąc, że wszystko jest muzyką, i pioseneczka i symfonia. Ale wysłuchać piosenki to tak jakby wypić kawę, a symfonię, jakby przeżyć całe życie. Popularny ostatnio stał się hip hop, który narodził się wśród tzw. blokersów. Nie neguję tego nurtu, gdyż jest to rozpaczliwa reakcja młodzieży na zaniedbanie przez dorosłych, przez państwo. Poprzez tę muzykę wyrażają swój bunt przeciwko szarzyĽnie życia, wykrzykują w kilku słowach siebie.

- Jak ocenia Pani wrażliwoŚć muzyczną naszych dzieci?
Wrażliwość ta jest niestety stępiona. Zaginął cudowny zwyczaj kołysania dziecka przez babcię czy mamę i nucenia mu do snu. A dzieciom trzeba śpiewać, bo one wprost chłoną dĽwięki. Dzisiaj najmłodsi po prostu nie umieją śpiewać. Wspólny śpiew w rodzinie zanikł.

- Jaki jest Pani ulubiony instrument muzyczny?
Najpiękniej grającym instrumentem jest orkiestra symfoniczna. Dobry muzyk potrafi się wypowiedzieć na każdym instrumencie, a najwspanialej jest, gdy grają wszystkie razem.

- Skąd się wziął pomysł organizowania konkursów muzycznych dla dzieci?
Paradoksalnie, jestem przeciwniczką wszelakich konkursów, przesłuchań, które mają wyłonić najlepszych. Zaczynając zajęcia muzyczne w gminie St. Babice 12 lat temu zdawałam sobie sprawę, że czeka mnie bardzo żmudne zadanie. Trudno było wytłumaczyć siedmiolatkowi, że powinien pół godziny czy godzinę dziennie ćwiczyć, kiedy jego rówieśnicy grają w piłkę. W 1993 r. do studia muzycznego przychodziło dwunastu uczniów. Wiedziałam, że muszę ich jakoś zachęcić do pracy. W szkołach muzycznych są częste przesłuchania, egzaminy, konkursy, dzieci mają więc okazję nauczyć się obycia scenicznego, koncentracji, zapanować nad tremą. Konkurs był więc czynnikiem motywującym a jednocześnie namiastką emocji związanych z profesjonalnymi występami. Jako porę wybrałam wiosnę, bo wtedy najtrudniej jest namówić dzieci do ćwiczeń.
Z czasem nawiązaliśmy konkursową współpracę ze szkołą w Izabelinie. Trzy lata temu Starosta zaproponował, by konkursem objąć cały powiat warszawski zachodni. To był bardzo dobry pomysł. Zaczęliśmy zapraszać wszystkie szkoły powiatu, Świetlice, domy kultury - z różnym skutkiem. Takie konkursy pozwalają nauczycielom dostrzec i docenić wszystkie dzieci, im samym dają okazję konfrontacji z rywalami, co działa dopingująco.

- Jak ocenia Pani poziom tegorocznego konkursu?
To był konkurs na wyrównanym poziomie. Bardzo dobrze wypadły przesłuchania II etapu. Cieszyło nas przygotowanie młodych muzyków, wśród których dopatrywaliśmy się zwycięzców. Mimo surowych kryteriów, większość uczestników wystąpiła w finale. Niestety, w III etapie większość dzieci miała gorsze występy, prawie każdemu przydarzyła się jakaś "niespodzianka" i może dlatego nie udało nam się wyłonić zwycięzcy konkursu. Jednak wszystkie zasłużyły na gratulacje.

Aneta Kołaczyńska

ostatnia aktualizacja - 25.01.2014;    webmaster     Stronę od 20.06.2004 odwiedzono - razy