Dzisiaj jest sobota 24 października 2020 r. imieniny Marty, Marcina, Rafała
Spis treści
Z Gminy | Z urzędów | Z terenu
Kto mieszka w wodzie i ściekach? - O kontroli NIK
Unijny wachlarz możliwości - rozmowa z Marcinem Zającem
Z sesji Rady Gminy
Trzeba kontynuować podjęte działania - NIK przyznaje rację Eko-Babicom
Zmiana przeznaczenia gruntów w naszej gminie
Z prac Spółki Wodnej
Współpraca Samorządów
Temat miesiąca
Bezpieczne życie
Bezpieczna gmina
Nowa Komenda Policji - być może już za dwa lata
Basen pnie się w górę!
Wolontariat - krok w kierunku człowieka
Mieszkańcy naszej gminy
Złoty Medal Polagry dla Stanisława Karpińskiego
Byłem w Iraku - wyznał nam Stefan Jung
Noblista z Babic!
Sport
Nasi Piłkę kopią
Do pobrania
gazeta w wersji pdf
Kontakt

 

Adres redakcji:
05-082 Stare Babice, ul. Rynek 32,
tel. 22 722-92-08, 604-881-527

Redaktor naczelny:
Marcin Łada,
Sekretarz redakcji:
Karolina Gwarek
e-mail: redakcja.babice@gmail.com

Wydawca:
Gminna Biblioteka Publiczna
w Starych Babicach,
05-082 Stare Babice; ul. Polna 40
tel. 22 722 92 77
e-mail: bibbab@interia.pl

NUMER KONTA WYDAWCY:
WBS o/Stare Babice
37 8015 0004 3015 0734 2030 0001


Zapraszamy do ogłaszania się na łamach Gazety Babickiej
Wszystkie uzyskane środki z reklam wspomagają budżet Gminnej Biblioteki i są wykorzystywane do uzupełniania księgozbioru i audiobooków.

 

 

Gazeta Babicka 10/2004

Kontrola Gminnego Przedsiębiorstwa Komunalnego Eko-Babice Sp. z o.o. rozpoczęła się w marcu i zakończyła w maju br. W następnych miesiącach trwała jeszcze wymiana urzędowej korespondencji, precyzująca niektóre zagadnienia, która doprowadziła do wystąpienia pokontrolnego w formie uwag i wniosków. Dokument ten, zatwierdzony Uchwałą Komisji Odwoławczej NIK, dotarł do Eko-Babic 24 września br., w związku z tym dziś już możemy przedstawić Naszym Czytelnikom oficjalne wyniki kontroli NIK-u w przedsiębiorstwie.

Rozmiar: 33363 bajtówPodstawowym tematem interesującym inspektorów było wykonywanie prac przez Eko-Babice na rzecz gminy Stare Babice ze szczególnym uwzględnieniem zadań dotyczących gospodarki wodno-ściekowej w latach 2002-2003. Po zweryfikowaniu dokumentów powstania Spółki i dokumentów rejestracyjnych, kontrolujący skupili się na tematyce tworzenia taryf wodnych i ściekowych oraz sposobie ich kalkulowania. Sprawdzano ich zgodność z wymogami odnośnej ustawy i rozporządzenia. Główny ciężar kontroli spadł na Główną Księgową Eko-Babic - panią Agnieszkę Bogucką, która musiała wypełniać dziesiątki tabel tworzonych przez inspektorów i wpisywać dane dotyczące działalności firmy oraz na Prezesa Zarządu odpowiadającego na liczne pytania. Przez pewien czas w Spółce czynności sprawdzające prowadziło nawet aż 4 kontrolerów. Zweryfikowali oni m. in. większość kwestii podniesionych w protokole kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorstwa, wykonanym w lecie 2003 r. przez Komisję Rewizyjną Rady Gminy. Badano zasadność zarzutów braku ciągłości bilansowej pomiędzy latami 2001-2002 i związane z tym zagadnienie prawidłowości sporządzenia kompensaty wzajemnych zobowiązań pomiędzy Eko-Babice, a przedsiębiorstwem Gea-Nova. W wyniku kontroli nie stwierdzono żadnych uchybień w tych kwestiach. Warto w tym miejscu przypomnieć, że pod różnego kalibru zarzutami i wnioskami podpisywały się wtedy radne Marianna Wójtowicz i Lucyna Molak, natomiast odmówił podpisania protokołu z kontroli Komisji Rewizyjnej trzeci jej członek- radny Henryk Kuncewicz. Czas pokazał, że to on miał rację.

Wróżyć z gwiazd?
Przedmiotem zainteresowania kontrolujących były również wyniki finansowe przedsiębiorstwa, co bezpośrednio wiąże się z poziomem taryf. Badano, czy planowane przychody pokryły koszty- wszystkie kalkulacje powinny bowiem dawać wynik zbliżony do zera. Z założenia Eko-Babice są przedsiębiorstwem non-profit i nie powinny więc generować zysków, ani przynosić strat. Ustawa dotycząca kwestii dostarczania wody i odbioru ścieków dopuszcza jednak generowanie niewielkich zysków na poziomie 1-2 %. We wnioskach wystąpienia pokontrolnego znalazł się zapis stwierdzający, że tak jak w latach poprzednich należy kontynuować działania w celu zapewnienia rentowności Przedsiębiorstwa poprzez określanie wysokości cen za dostarczanie wody i odbiór ścieków na poziomie umożliwiającym sfinansowanie kosztów realizacji poszczególnych zadań.
Zdaniem Prezesa Zarządu Eko-Babic Pawła Turkota zgodnie z wymogami ustawy taryfy na wodę i ścieki należy tworzyć tak, aby uniknąć tzw. skrośności - tzn. aby działalność dostarczania wody nie finansowała odbioru ścieków i odwrotnie. Tworzenie taryf w Spółce oparto na prognozach nie zakładając żadnej skrośności. Może ona jednak zawsze wystąpić, ponieważ kalkulacji dokonuje się z uwzględnieniem warunków pogodowych występujących w poprzednim roku (w odniesieniu do kosztów jak i przychodów). Przy upalnym lecie przychody są duże, ponieważ zużywa się więcej wody, a zakładanych odbieranych ilości ścieków, obliczanych wg wskazań wodomierzy, jest znacznie mniej niż podają wskaźniki, odwrotnie w przypadku mokrego lata - pobiera się mniej wody z wodociągu, a ścieków wpływa znacznie więcej, bo trafia do nich część wody opadowej. W wyniku kontroli stwierdzono, że w realizacji taryf wystąpiły skrośności i zalecono, aby je wyeliminować w przyszłości.
- Zgadzamy się z tą opinią. Co roku będziemy je eliminować, z roku na rok nasze doświadczenie w tej kwestii wzrasta, ale prognozy pogody opracowywane z rocznym wyprzedzeniem mimo najlepszych chęci z naszej strony nie zawsze się sprawdzają - mówi prezes Turkot.

Protokół wytycza kierunki zmian
- Protokół NIK będzie dla Eko-Babic bardzo pożyteczny w przyszłości przy tworzeniu kolejnych taryf. Kontrolujący zalecili bowiem większą stanowczość przy określaniu cen, które będziemy płacić za wodę i ścieki. Inspektorzy stwierdzili, że w 2002 r. kiedy Eko-Babice określało po raz pierwszy poziom taryf, znalazło się pod dużą presją oczekiwań radnych, reprezentujących mieszkańców gminy, by stawki skalkulować jak najniżej. Inspektorzy zalecili, aby w przyszłości nie ulegać takim naciskom ponieważ taryfy określające cenę wody i ścieków powinny być skalkulowane wyłącznie na podstawie danych ekonomicznych, bez uwzględniania innych czynników. W przypadku zaniżenia ich poziomu przedsiębiorstwo może borykać się z płynnością finansową i trudno będzie zrównać przychody z kosztami. Na marginesie warto powiedzieć, że tworzenie taryf na wiosnę br. było przyjęte i zatwierdzone w wysokości wnioskowanej przez Zarząd Eko-Babic. - Jeśli stałoby się inaczej, straty przedsiębiorstwa musiałby wyrównać budżet gminy - twierdzi prezes Paweł Turkot. - Wtedy za wodę i ścieki płaciliby pośrednio więcej wszyscy mieszkańcy, a nie tylko ci, którzy w większej ilości z nich korzystają. Wyliczając przyszłe taryfy, Spółka może bronić się protokołem NIK i być bardziej stanowcza...

Zyski inwestować w planowany rozwój...
Poziom taryf określony przed dwoma laty powodował konieczność przeznaczania zysków z dodatkowej działalności przedsiębiorstwa, uzyskanych z wykonywania przyłączy czy innych usług, na pokrycie kosztów funkcjonowania Eko-Babic. - NIK uważa, że środki wypracowane z dodatkowej Rozmiar: 38590 bajtówdziałalności powinniśmy przeznaczać jedynie na rozwój przedsiębiorstwa, a nie pokrywać niedobory - mówi prezes Turkot. - Zalecono nam także, abyśmy opracowali wieloletni plan rozwoju modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych na co najmniej 5 lat... Do tej pory nie robiono tego w Spółce wiedząc, że właścicielem sieci i urządzeń wodno - kanalizacyjnych jest Gmina. Nie można zatem wymuszać na niej pieniędzy związanych z planowanymi na wiele lat inwestycjami. Gmina ma narzędzie w postaci budżetu, a Wójt i Rada Gminy planują wydatkowanie pieniędzy i kierunki rozwoju infrastruktury. Tak było do tej pory. Przedsiębiorstwo dysponuje jedynie środkami na bieżącą działalność. Tymczasem po kontroli NIK-u powinna zmienić się optyka postrzegania tych spraw. To Eko-Babice może teraz w większym stopniu sugerować, jak w dużej części mają być wydatkowane budżetowe pieniądze, planując inwestycje i w miejscu tabel określających sposób ich finansowania wpisywać - budżet gminy.

Płynność przedsiębiorstwa wodno - kanalizacyjnego
W czasie kontroli badano także problem płynności przedsiębiorstwa. Odnotowano, że pod koniec 2003 roku Eko-Babice zostało dokapitalizowane o kwotę 300 tys. zł i w efekcie kapitał zakładowy tej spółki wynosi 400 tys. zł. Odnotowano także, że w wyniku dokapitalizowania poprawiła się płynność finansowa przedsiębiorstwa. Dzięki pozyskanym środkom Spółka mogła zakupić nowoczesny program komputerowy obsługujący proces fakturowania i umożliwiający w efekcie szybszą windykację należności. Wezwania do zapłaty i listy dłużników tworzone są teraz automatycznie i nie wymagają zaangażowania tak wielu jak dotąd osób w firmie, a warto zauważyć, że z usług Eko-Babic korzysta ponad 3800 odbiorców.
Kolejnym posunięciem, które poprawiło płynność Spółki było wprowadzenie od 1 kwietnia br. nowego sposobu rozliczeń.
Faktury za wodę i ścieki wystawiane są co 2miesiące (a nie jak wcześniej co kwartał), co spowodowało szybszą zapłatę należności za usługi. Firma uwzględniła tym samym opinie wielu mieszkańców gminy twierdzących, że łatwiej jest regulować rachunki w mniejszych kwotach, ale częściej.

Należności muszą być egzekwowane
NIK sprawdził również, w jaki sposób firma egzekwuje swoje należności. W wystąpieniu pokontrolnym odnotowując i zauważając dotychczasowe działania firmy, inspektorzy wnoszą o ich kontynuowanie, jednocześnie sugerując jeszcze większą stanowczość. Do tej pory nie wszyscy płacili terminowo za wodę i ścieki, a Spółka cierpliwie czekała na pieniądze. Inspektorzy stwierdzili, że dotąd przedsiębiorstwo ani razu nie uciekało się do odcinania wody dłużnikom, a powinno korzystać z tego uprawnienia, które gwarantuje mu ustawa. Na skutek zalecenia NIK-u już się to zmieniło. We wrześniu br. wykonując sugestie inspektorów kilku najdłużej opierających się dłużników zostało pozbawionych wody. Zamknięcie przyłączy spowodowało konflikty z niektórymi osobami, a w Bliznem Łaszczyńskiego musiała nawet interweniować policja. Prezes Turkot apeluje do wszystkich odbiorców, aby zwracali większą uwagę na terminy płatności umieszczone na rachunkach. Można wtedy uniknąć przykrych konsekwencji, a poza tym za opóźnienia naliczane są odsetki.

Co roku mniejsze straty
Kontrolerzy sprawdzili również poziom strat w sieci wodociągowej. Pocieszające jest to, że co roku zmniejsza się ich ilość o około 2%. Straty w sieci szacowane są obecnie na poziomie 27%. W opinii inspektorów poziom ten mógłby jeszcze być mniejszy, ale nie określili, jaki pułap jest zadowalający. W wystąpieniu pokontrolnym zauważono i doceniono dotychczasowe działania przedsiębiorstwa na tym polu wnosząc o ich kontynuowanie. Prezes Turkot twierdzi, że firma od lat pracuje nad tym aby straty były jak najmniejsze. Większość z nich stanowią jednak straty pozorne, wynikające z niedoskonałości urządzeń pomiarowych - wodomierzy oraz straty rzeczywiste na poziomie adekwatnym do obciążenia i rozciągłości sieci wiejskiej. Wodomierze nie pokazują rzeczywistej ilości pobranej wody tworząc w ten sposób złudzenie strat w sieci. W ub. roku rozpoczęto już wymianę najstarszych wodomierzy. Z reguły powinno się je wymieniać co 5 lat, a najstarsze z nich miały nawet 8 lat.

Ostatnie zaległości i drobne uwagi...
Kontrola NIK-u stwierdziła, że Spółka ma zaległości w płatnościach tzw. środowiskowych za pobór wód podziemnych, wprowadzanie ścieków do wód powierzchniowych i składowanie odpadów. Powstały one jeszcze wtedy, gdy Eko-Babice borykało się z kłopotami finansowymi. W pierwszej kolejności firma regulowała zobowiązania wobec pracowników, urzędu skarbowego i ZUS-u. Dziś kondycja finansowa Spółki jest dobra i zalecenie dotyczące regulacji starych zobowiązań będzie wykonane jeszcze w tym miesiącu.
Kontrolerzy stwierdzili także brak pisemnych umów z 1,8% klientów pobierarających wodę i 7,5% odprowadzającymi ścieki. Fakt ten wynika jednak nie ze złej woli Spółki, tylko z uwagi na niedopełnienie formalności związanych z dostarczeniem odpowiednich dokumentów przez odbiorców jej usług. Kontrolerzy zalecili, aby z uwagi na brak umów nie realizować na rzecz takich osób i firm dostaw wody i odbioru ścieków.

Komu pointę?
Jaki jest efekt kontroli NIK-u? Nie stwierdzono naruszenia prawa ani innych kompromitujących faktów. Drobne niedociągnięcia proceduralne wynikły jedynie na skutek nieprzewidywalnych sytuacji: czynników atmosferycznych lub zdarzeń losowych. NIK w podsumowaniu wystąpienia pokontrolnego zaleca Firmie kontynuowanie podjętych wcześniej działań. Protokół pokontrolny nie zainteresuje zatem telewizji, ani redaktorów opiniotwórczych gazet. Tam nie ma sensacji. Jednak w wyniku kontroli NIK-u zmieni się z konieczności podejście Przedsiębiorstwa Eko-Babice do mieszkańców, zwłaszcza do dłużników. Spółka będzie miała także większe możliwości wpływania na budżet gminny i większą siłę argumentacji ustalając nowe taryfy za swoje usługi. Komu należą się za to podziękowania? Osobom, które sprowadziły do naszej gminy inspektorów NIK-u. To im dedykujemy tę pointę. W całej tej historii jest jeszcze druga pointa. Stanowi nią wypowiedź prezesa Pawła Turkota: -Jako szef kontrolowanego przedsiębiorstwa w ostatnim dniu działalności inspektorów NIK-u w Eko-Babicach miałem powody do satysfakcji. Podczas spotkania, na którym wręczono mi protokół z przeprowadzonej kontroli, inspektorzy gratulowali mi tego, że w przedsiębiorstwie jest tak wiele kompetentnych i zaangażowanych w pracę osób. Uwaga ta odnosiła się w szczególności do pracowników Nadzoru i Głównej Księgowej, którzy w trakcie kontroli przedstawiali inspektorom dokumenty i zestawienia oraz udzielali wyczerpujących wyjaśnień, ustnych i pisemnych, na zadawane pytania.

Marcin Łada





ostatnia aktualizacja - 25.01.2014;    webmaster     Stronę od 20.06.2004 odwiedzono - razy